Dlaczego stare metody rekrutacji odchodzą do lamusa?

W dobie zawrotnego rozwoju nowych technologii i pojawiania się na rynku pracy kandydatów z pokolenia Y oraz Z zamieszczanie ogłoszeń w gazecie, za pośrednictwem portali internetowych oraz korzystanie z pomocy Urzędów Pracy w niektórych przypadkach przestało już wystarczać. Specjaliści z branży HR, aby pozyskać idealnych pracowników, sięgają po coraz to nowsze metody rekrutacji, które pozwalają sprostać oczekiwaniom młodych ludzi.

Jak wynika z badania „Trendy HR 2014. Jak przyciągnąć i utrzymać pracowników w XXI wieku.” jeszcze nim weszliśmy w erę mediów społecznościowych, prawie połowa kandydatów składała swoje aplikacje za pomocą urządzeń mobilnych. Umieszczanie ogłoszeń o pracę na dedykowanych karierze stronach internetowych było wówczas najbardziej popularną formą pozyskiwania nowych pracowników i zdecydowanie zepchnęło na drugi plan powszechne kiedyś korzystanie z promocji w lokalnych gazetach, czy też z pomocy Urzędu Pracy. Choć portale z ofertami są nadal bardzo chętnie wybieraną przez kandydatów formą poszukiwania zatrudnienia, pracodawcy chcący wyjść naprzeciw oczekiwaniom młodego pokolenia zaczęli myśleć o alternatywnych sposobach rekrutacji.



Pozyskiwanie nowych członków zespołu powinno być traktowane bardziej w kategoriach marketingowych, co pozwoli znacznie zwiększyć atrakcyjność firmy i przyciągnie do niej pracowników. W ten sposób budowany jest Employer Branding, dzięki któremu kandydatom bardziej zależy na pracy w konkretnym przedsiębiorstwie, niezależnie od oferowanego stanowiska. Nie powinno się również poprzestawać na samym zamieszczaniu ogłoszeń i rozszerzać obszary, w których dotychczas poszukiwało się osób do swojego zespołu. Przede wszystkim natomiast, podążając za trendami, firma musi zaistnieć w Internecie i nie ograniczać swojej działalności jedynie do aktywności na Facebooku.

E- recruiting, czyli szeroko rozumiane social media
Niemalże każda firma posiada swoją stronę internetową lub profil na którymś z portali społecznościowych. Najczęściej służą one do promocji oferowanych usług i prezentują profil pracodawcy, lecz warto je również wykorzystać do pozyskiwania nowych pracowników. Zamieszczając ogłoszenia za pośrednictwem Facebooka, LinkedIn, czy też Twittera oraz Instagrama zwiększa się liczbę potencjalnych odbiorców, jak i również atrakcyjność samej firmy. Dużą popularnością od dłuższego czasu cieszą się również wszelkiego rodzaju aplikacje, które umożliwiają szybką rekrutację za pośrednictwem urządzeń mobilnych, czy też tworzenie prostych formularzy aplikacyjnych, których wypełnienie zajmuje dosłownie kilka minut.

Rozgrywki czas zacząć, czyli grywalizacja
Niepochlebna opinia z jaką kiedyś musiały walczyć gry, dawno przestała być aktualna. To, co kiedyś konotowane było tylko ze sferą rozrywki i uznawane za niezbyt chwalebny zabijacz czasu, znalazło zastosowanie w coraz większej ilości dziedzin. Eksperci na rynku pracy wykorzystują wszelkiego rodzaju gry symulacyjne będące alternatywą dla tradycyjnych szkoleń. Ich główną zaletą jest pomoc w rozwijaniu umiejętności miękkich. Tego typu rozwiązania zastosować można już na początkowych etapach procesu rekrutacji. Zamiast pisać standardowe ogłoszenie, na które w odpowiedzi otrzymamy stosy CV, czasami lepszą drogą weryfikacji kandydatów jest praktyczne sprawdzenie ich umiejętności. W tym celu można ubrać jakiś problem, z którym pracownik spotyka się na co dzień w formę atrakcyjnej wizualnie gry. Kandydat nie tylko zmierzy się z realnym wyzwaniem, ale tego typu szkolenie sprawi mu autentyczną przyjemność i chętnie podejmie wyzwanie, chociażby dla sprawdzenia własnych zdolności.

Sourcing oraz scouting
Jeśli firma poszukuje specjalisty w danej dziedzinie czasami warto wyciągnąć rękę w kierunku kandydatów, a nie jedynie czekać na ich reakcję na ogłoszenie. Tego typu praktyki zakładają dwie dość popularne metody, czyli sourcing – polegający na poszukiwaniu pracowników w Internecie, oraz scouting – którego głównym celem jest pozyskiwanie osób do zespołu poprzez spotkania twarzą w twarz. Obydwie metody mają zachęcić do składania aplikacji osoby, które pierwotnie w ogóle nie myślały o podjęciu lub zmianie pracy. Pierwsza zakłada intensywne przeszukiwanie Internetu za pomocą słów kluczowych w celu znalezienia odpowiednich osób, które następnie zostaną oddane kolejnym etapom rekrutacji. Druga natomiast wymaga od pracodawcy większego zaangażowania, gdyż musi on wysłać swoich pracowników „w teren”, a dokładniej do miejsc, w których znaleźć mogą potencjalnie zainteresowane pracą osoby.

Re-recruitment oraz networking recruitment, czyli o budowaniu i utrzymywaniu bazy kontaktów
Czasami dobrych pracowników należy szukać w najbliższym otoczeniu – mniej więcej na takiej zasadzie działają dwie powyższe metody. Re-recruitment zakłada, że pracodawcy nie powinni skreślać osób, które rozwiązały z nimi umowę oraz tych, które nie przeszły pomyślnie procesu rekrutacji. Utrzymywanie dobrych kontaktów z byłymi pracownikami oraz posiadanie w bazie kontaktów CV osób, które nie otrzymały pracy może się okazać niezwykle cenne w przypadku budowania nowego zespołu. Równie istotne jest również monitorowanie innych organizacji i utrzymywanie stałego kontaktu z osobami związanymi z daną branżą, gdyż to tam często można znaleźć wartościowych, odpowiadających oczekiwaniom rekrutera, kandydatów.

Nie chcąc dyskryminować żadnego z potencjalnych pracowników warto nie ograniczać się jedynie to jednego kanału i przeprowadzać rekrutację na wielu polach. W ten sposób zaspokoi się oczekiwania zarówno starszych kandydatów, jak i najmłodszego pokolenia, które często podąża za nowymi trendami i pożąda ich stosowania również w procesie poszukiwania pracy.

Źródła:
Modern Techniques of Recruitment
Trendy HR 2014. Jak przyciągnąć i utrzymać pracowników w XXI wieku
Trwa ładowanie komentarzy...